Rzeczy, które można przywieźć do Turcji, ale w określonej liczbie lub ilości, to: Kosmetyki - maksymalnie 6 szt., Perfumy - maksymalnie 600 ml, Mocny alkohol (powyżej 22 proc.) - maksymalnie 1 l, Słaby alkohol (poniżej 22 proc.) - maksymalnie 2 l, Papierosy - maksymalnie 600 szt., Żywe zwierzęta - maksymalnie 2 szt., Gra Bao . Bao jest najpopularniejszą grą planszową w rejonach Afryki Wschodniej, a swoją nazwę wywodzi z języka suahili, w którym oznacza drzewo.Prawdziwy mieszkaniec Zanzibaru jest jej niestrudzonym i zafascynowanym graczem, dlatego pięknie zdobione, drewniane zestawy gier Bao możemy spotkać w hotelach, pensjonatach, restauracjach i plażowych koktajl barach. Przedstawiam Ci najciekawsze pamiątki, jakie możesz przywieźć z wyspy! Kosmetyki z aloesu. Największa zaleta Wysp? Moim zdaniem wygrywa aloes. Zatem kosmetyki z naturalnych plantacji, to jedna z najlepszych prezentów, jakie można kupić sobie lub bliskim. Możesz postawić na żel, antyperspirant, krem do twarzy i wiele innych. Jakie kosmetyki przywieźć z Turcji? Dalan to świetna firma, która produkuje bardzo dobrej jakości kosmetyki w przystępnych cenach. Firma oferuje szeroki wybór produktów, takich jak mydła, żele pod prysznic, kremy do ciała czy szampony i odżywki do włosów. Produkty te są dostępne w wielu tureckich marketach, a także w Polsce. . Przy wjeździe do Egiptu nie obowiązują żadne szczepienia. Przebywając w hotelach i ich okolicy jesteśmy całkowicie bezpieczni, jeżeli jednak planujemy podróż w głąb kraju (na przykład łodzią po Nilu) powinniśmy zaszczepić się w kraju przeciwko zapaleniu wątroby typu A i B, tężcowi, błonicy, polio, tyfusowi i durowi brzusznemu. Można się także zaszczepić przeciwko zapaleniu opon mózgowych. Przyjeżdżając do Egiptu z krajów gdzie występują epidemie, musimy posiadać międzynarodowe świadectwa szczepienia przeciw żółtej febrze i cholerze. Plagą terenów bagnistych jest malaria, wprawdzie w Egipcie jest źródła zostały zniszczone i występuje jedynie na terenie Oazy Fayum od czerwca do października, profilaktycznie możemy się jednak przed nią zabezpieczyć. W całym kraju problemem jest wścieklizna, należy się trzymać z daleka od wszystkich włóczących się po ulicach zwierząt. Nie wolno pić wody z kranu, nadaje się tylko do mycia zębów. Można ją przegotować ale lepiej korzystać z wody butelkowanej. Uważajmy na drinki z kostkami lodu, woda do ich przygotowania z pewnością nie była przegotowana. Egipt słynie ze wspaniałych soków ze świeżych owoców z dodatkiem cukru z trzciny cukrowej, ze względów higienicznych powinniśmy jednak rozważyć ich spożycie. Mieszkańcy Europy nie są odporni na egipska florę bakteryjną, dlatego po każdym posiłku można profilaktycznie wypić trochę alkoholu – wina czy nawet wódki. Przynajmniej przez pierwsze 3-4 dni nie powinniśmy jeść surowych warzyw i owoców, albo jeść tylko te które da się obrać ze skórki, jak banany. Egipskie leki lepiej radzą sobie z dolegliwościami żołądkowymi niż te przywiezione z kraju, w tym Antinal (1 kapsułka 3 razy dziennie), Streptafenicol (1 kapsułka 3 razy dziennie) i Dexim, wszystkie dostępne bez recepty w miejscowych aptekach. Ze sobą warto zabrać kosmetyki chroniące przed słońcem, z mocnym filtrem (UV 15-20), które są w Egipcie bardzo drogie (70-100 LE), plastry i opatrunki, środki dezynfekujące i na owady, bardzo przydatne będą chusteczki odświeżające. Ze względu na możliwość zarażenia się bilharcjozą, nie wolno kąpać się w wodzie stojącej lub wolno płynącej takiej jak jeziora i kanały. Pozostaje nam morze i baseny. Na przeziębienie możemy zażyć Night&Day lub 123One Two Three, dostępne w miejscowych aptekach bez recepty. Warto także zaopatrzyć się w krople do oczu, silne słońce, wiatr wiejący od pustyni i wszechobecny piasek mogą wywoływać podrażnienia nie tylko u posiadaczy szkieł kontaktowych. W miejscowych aptekach można kupić znane także u nas Visine, osoby noszące soczewki muszą zaopatrzyć się w odpowiednie krople, najlepiej zaopatrzyć się w nie jeszcze w kraju. Do walizki pakujemy też papier toaletowy, toalety publiczne należą tutaj do rzadkości a te na stacjach benzynowych, kafejkach dworcach nie należą do szczególnie czystych. Opieka medyczna pozostaje na dobrym poziomie, koszt wizyty waha się od 20 do 40 USD, doba w szpitalu bez dodatkowych zabiegów to koszt od 100 do 300 USD. Za usługi medyczne trzeba płacić w gotówce inaczej nie będziemy mogli z nich korzystać. W większości kurortów i ośrodków turystycznych w prawie każdym hotelu jest zatrudniony lekarz, którego można wezwać o każdej porze. Najczęściej posługuje się językiem angielskim. Koszty takiej pomocy pokrywa się od razu, jeżeli mamy wykupioną odpowiednią polisę możemy poprosić lekarza aby wystawił szczegółowy rachunek w języku angielskim i na tej podstawie staramy się o zwrot kosztów. Zagraniczne polisy ubezpieczeniowe nie są honorowane w Egipcie. ... Początkujący Szacuny 21 Napisanych postów 511 Wiek 38 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 15392 szczerze mówiąc to ja już nic nie rozumiem czy mozna przewozić czy też nie, każdy co innego mówi, wielu trzepali, niektórych puszczają, innym rekwirują, a jeszcze innych grożą odpowiedzialnością. ... flex1976 Moderator Ekspert Szacuny 8237 Napisanych postów 81121 Wiek 46 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 686107 wszystko zależy od ilości ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 348 Wiek 34 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 5617 O temat sie ozywil widze, a moze chociaz ktos dece PEAKTOP'u walil?? ... lodzianin1 Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 70425 Napisanych postów 334565 Wiek 46 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 1577325 ... Ekspert Szacuny 11036 Napisanych postów 50701 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 "wszystko zależy od ilości " Powiedzmy 5-6 środków niekoniecznie saa po 5-6 paczek? ... Ekspert Szacuny 122 Napisanych postów 20544 Wiek 39 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 125836 wysylasz poczta i tyle, jak przepadnie to chooy pechozol dostaniesz lisrt jak darek napisal ,ze kasacja i po problemie ... Ekspert Szacuny 11036 Napisanych postów 50701 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 "z kas to znam", juz "gdzies to grali" ;) ... Znawca Szacuny 30 Napisanych postów 2204 Wiek 31 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 24351 Polskie prawo pozwala Ci na przywiezienie 5najmniejszych opakowań danego leku za granicy więc przykładowo 100antka może przywieź bo on jest po 20tab i tak każde po 5opakowań najmniejszych kiedyś nawet w radiu o tym było że para z Zabrza lub z Gliwic chciała przewieś z Egiptu prawie 100tys tab Cialis albo Viagry jakoś tak i ich niestety ***li :D ... Ekspert Szacuny 11036 Napisanych postów 50701 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 a mnie raz w zyciu NIE trzepali najlepsze bylo kiedys "czy jezeli wyciagnie pan reke z kieszeni to spadna panu spodnie" "ano" "wiec prosze najpierw lewa reke.." pech spusciportka-tka edit: do tego kvtfa wieczny Zmieniony przez - MICOOOLAI w dniu 2011-07-29 05:18:49 ... Znawca Szacuny 31 Napisanych postów 2267 Wiek 44 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 22106 dariusz189 cos w tym jest , mnie na schipol/amsteradm nigdy nietrzepali ,a moja dziewczyne do kontroli i dostala porade zeby uwazala ile zabiera ze soba torebek lui viton :D planuje podroz do egiptu po raz pierwszy i mam nadzieje ze cois sensownego da sie przywiesc ;) Only For Champions , Wroclaw / Den Haag NASM Personal Trainer 01-05-10 FMS Expert 06-12-11 Marokańskie pamiątki – co warto przywieźć z Maroko? Gdzie warto kupować? 1. Kosmetyki, m. in. olej arganowy2. Dywany i kilimy3. Wyroby z drewna Tui4. Ceramika5. Kafelki i mozaiki zwane Zellidż6. Miedziane wyroby7. Tkaniny z włókien agawy8. Kolorowane szkło9. Wyroby skórzane10. Berberyjskie kosze do chleba Marokańskie pamiątki – co warto przywieźć z Maroko? Maroko to raj dla osób doceniających ręcznie tworzone przedmioty. Znajdziesz tam wiele przydatnych pamiątek, które nie tylko nie będą kurzyć się na półce, ale spełnią swoje funkcje użytkowe. Zawsze miło korzystać z przedmiotów, dzięki którym wracają wspomnienia. Dzięki temu mają dla nas większą wartość. Gdzie warto kupować? Najlepsze pamiątki i wyroby rękodzielnicze znaleźć można na targach, które ulokowane są w każdym mieście – czy większym czy mniejszym. Takie targi nazywane są sukami (arab. سوق). Są to popularne w krajach arabskich targowiska, na których znaleźć można wszystko – od przypraw po artykuły wystroju wnętrz i tekstylia. Niezmienną cechą takich targów jest to, że atakują wszystkie zmysły jednocześnie. Jest tam głośno, tłoczno i kolorowo. Stoiska z jedzeniem kuszą zapachami a sprzedawcy intensywnie gestykulując starają się przyciągnąć jak najwięcej klientów. W samym tylko Marakeszu znaleźć można 18 targowisk podzielonych ze względu na przedmioty jakie się tam sprzedaje. Souk Ahiak to na przykład targ na którym sprzedawcy specjalizują się w tkaninach, na Souku Fekharines znajdziesz największy wybór ceramiki a na suku Dhabia wyroby jubilerskie. Złota rada – trzeba się targować! Targowanie to sport narodowy marokańczyków. Wielu sprzedawców korzysta z niewiedzy turystów i oferują przedmioty w dużo wyższych cenach niż są one sprzedawane lokalnej społeczności. Nikt się nie obrazi jak będziesz się targować, a dzięki temu sporo zaoszczędzisz. Dla lokalsów to też atrakcja potargować się z niedoświadczonymi Europejczykami 😉 Zobacz co możesz przywieźć z Maroko i co będziesz mógł doceniać przez lata: 1. Kosmetyki, m. in. olej arganowy Olej arganowy to jeden z najbardziej znanych symboli Maroka. To płynne złoto, jak określa się olejek, zyskało na świecie w ostatnim czasie niesamowitą popularność. Drzewo arganowe z którego pozyskuje się cenny surowiec jest endemitem. Można znaleźć go wyłącznie na jednym określonym terenie. Jest nim region Sus w południowym Maroku, pomiędzy As-Sawirą, a Agadirem. To właśnie w Maroko uprawia się najwięcej drzew arganowych na świecie Plantacja liczy około 700 do 800 ha i jest wpisana do światowego dziedzictwa UNESCO. OIejek arganowy cechuje się niezwykłymi zdolnościami nawilżającymi, redukuje zmarszczki i odmładza skórę. Ma szerokie zastosowanie w kosmetyce jak i medycynie naturalnej. Można go stosować zarówno na ciało jak i włosy. Dla Berberów, czyli rdzennej ludności Maroka drzewa arganowe zwane były drzewami życia. Olejek wytwarzany jest ręcznie, co mocno podbija jego cenę. Gdy będziecie szukać olejku dla siebie uważajcie, gdyż wiele z wystawionych na sprzedaż produktów to podróbki, mieszanki wielu innych rodzajów olejów. Warto szukać oleju wyłącznie w certyfikowanych punktach, niekoniecznie na straganach. Sam olejek nie powinien być przechowywany w plastikowych, przezroczystych butelkach, a szczególnie w miejscach nasłonecznionych. Oprócz drogocennego złocistożółtego olejku w Maroku znajdziecie wiele innych kosmetyków: czarne mydło produkowane z oliwek czy oczyszczającą glinkę Rhassoul. Ciekawą pamiątką może być także rękawica zwana Kessa. Często używa się jej w łaźniach (Hammam). Rękawica służy do głębokiego oczyszczania i złuszczania skóry. Przygotowuje ciało do zabiegów pielęgnacyjnych. Wspomniane kosmetyki są dostępne w Polsce, ale chyba warto zrobić sobie spa w domowym zaciszu korzystając z przywiezionych skarbów i powspominać tym samym podróż. 2. Dywany i kilimy Jak przystało na kraj pustynny Maroko słynie z pięknie tkanych dywanów. Istnieje wiele rodzajów jakie możemy kupić: berberyjskie, pustynne kilimy, gobeliny, czy włochate, wełniane dywany typu boucherouite. Na bazarach znajdziecie mnóstwo wzorów i rozmiarów – od dużych dywanów po chodniczki będące idealnym dodatkiem do oryginalnego wystroju wnętrza w stylu boho, czy rustykalnym. Wbrew pozorom przetransportowanie takiego dywanu do kraju nie jest lada wyczynem, gdyż sprzedawcy bardzo umiejętnie potrafią spakować największy nawet egzemplarz. Nawet gdy posiadasz ze sobą wyłącznie walizkę i lecisz samolotem zostaw w niej trochę miejsca, a na pewno zmieścisz tam dywanik o rozmiarach 120×150 cm. Dla osób, które chciałyby zakupić dywan o większych gabarytach nic trudnego – każdy szanujący się sprzedawca jest w stanie wysłać wskazany przez Ciebie model pocztą. Jeden z licznych w Maroko sklepów z dywanami. Źródło: planetware 3. Wyroby z drewna Tui Marokańczycy bardzo cenią swój kunszt związany z wyrabianiem ozdób i przedmiotów codziennego użytku z drewna marokańskiej tui, czyli tzw. tetraclinis articulata. Tuja ta jest spokrewniona mocno z drzewami cedrowymi. Podobnie jak drzewo arganowe tuja jest endemitem – zagrożona jest wyginięciem. Samo drzewo rośnie bardzo wolno, dlatego samo drewno jest materiałem ekskluzywnym. Do dzisiaj drewniane elementy wnętrz Rolls Royce’ów produkowane są z tego rodzaju drewna. Marokański rzemieślnik wytwarzający przedmioty z drewna Tuji. Źródło: Większość drewnianych wyrobów z tui pochodzi z okolic regionu Essaouira – to tam znajduje się największy obszar występowania tych drzew. Cechą samego drewna jest jego twardość i kolor, różniący się zależności od tego czy drewno pochodzi z części bliżej korzenia, czy nie. Najczęściej jest ono odcienia lekko czerwonawego. Łatwo poddaje się polerowaniu Do tego lokalni rzemieślnicy wykorzystują wyłącznie cytrynę i oliwę. Jest to także od razu proces impregnacji, więc stolarze nie muszą używać żadnych sztucznych emulsji. I tak nie straci swojego koloru. Na marokańskich targach znajdziecie mnóstwo przedmiotów wytworzonych z tui. Najczęściej ten rodzaj drewna łączy się z innymi (orzechem, cytrynowcem czy hebanem) tworząc w ten sposób piękne mozaiki na wszelkiego rodzaju szkatułkach, pudełeczkach, czy planszach do gry w szachy. 4. Ceramika Ceramika tuż obok dywanów to symbol Maroka. Produkuje się tam bogato zdobione naczynia codziennego użytku takie jak miski, kubki, talerze, ale także półmiski, wazy i inne przedmioty służące za dekorację wnętrz. Na każdym souku znajdziecie mnóstwo ceramicznego rękodzieła w jaskrawych żywych kolorach. Większość z nich ozdobiona jest tradycyjnymi marokańskimi wzorami, ale można znaleźć też ceramikę w bardziej stonowanych aranżacjach. Każde z miast wyróżnia własny styl i ornamentyka. Najsłynniejsze przedmioty ceramiczne znajdziecie w Fez, Safi i Meknes. Przykładowo w Safi najczęściej spotkacie ceramikę o mocno połyskliwej strukturze i niebieskich kolorach. W Fez dominują z kolei odcienie ziemiste takie jak brąz, zieleń czy żółć. Na pewno oko niejednej osoby podróżującej po Maroku przykuło uwagę ciekawe naczynie – miska z przykrywką w stożkowatym kształcie. Naczynie to służy do przygotowywania tradycyjnych potraw marokańskich zwanych Tadżin (lub Tażin). Samo naczynie też się tak nazywa. Na górze stożkowatego naczynia znajduje się specjalny “komin” z dziurką, która zapobiega wysuszaniu potraw. Podczas gotowania potrawy para wznosi się do stożka, skrapla się, a następnie opada z powrotem do naczynia. Dzięki temu potrawa utrzymuje stały pozom przemieszczający się przez Afrykę Północną wykorzystywali takie naczynie jako rodzaj piekarnika. Tadżin umożliwiał im przygotowywanie jedzenia w dowolnym momencie, nawet kiedy pozostawali w jednym miejscu wyłącznie przez chwilę. Sklep z ceramiką na jednej z ulic w Maroko. Źródło: 5. Kafelki i mozaiki zwane Zellidż Pomimo raczej jednolitej kolorystycznie zabudowy Maroka, gdzieniegdzie przebijają się wielobarwne elementy. Są to kafelki. Ręczne wytwarzanie kafelek to dziedzictwo rzemieślnicze tego pustynnego kraju. Najpiękniejsze kafelki znajdziecie w Fez, które jest stolicą w wytwarzaniu ręcznie malowanych płytek ceramicznych. Najchętniej wykorzystywane wzory to wzory geometryczne, które stanowią pewien deseń dla kafelek. Z jednolitych wzorów połączonych ze sobą układa się przepiękne mozaiki użytkowe zwane Zellige. Nazwę wymawia się zellidż (arab. الزليج )‎ Taka płytka to niecodzienna pamiątka jaką warto przywieźć z podróży po tym kraju. Nie musicie od razu przywozić płytki w ilości, którą można by obłożyć całe ściany, nawet jedna, a zwłaszcza ta jedna wkomponowana w Waszą przestrzeń sprawi, że będziecie pamiętać swoją podróż do Maroka na dłużej. Budynek oświaty Al-Attarine Madrasa, znajdujący się w Fezie to doskonały przykład mozaiki w stylu Zellige. Źródło: wowabouts 6. Miedziane wyroby Na marokańskich soukach znajdziecie także wiele miedzianych wyrobów. Ten rodzaj rękodzieła artystycznego jest pilnie strzeżony przez generacje, które podejmują się jego wytwarzania. Przedmioty miedziane jakie możecie znaleźć na targach to tygielki, tace, wazony czy bogato zdobione imbryki do herbaty. Przedmioty użytkowe to wspaniały pomysł na pamiątkę. Punkt z ręcznie wyrabianymi miedzianymi naczyniami. Źródło: marocmama 7. Tkaniny z włókien agawy Kolejną oryginalną pamiątką przywiezioną z Maroko mogą być tkaniny, które produkuje się z naturalnych włókien agawy. Agawa jest powszechnie występującą rośliną na pustynnych terenach Maroka, więc tamtejsi osadnicy wykorzystywali jej sztywne i mocne włókna do produkcji materiałów. Miejscem, gdzie możecie spotkać największa ilość rzemieślników specjalizujących się w produkcji tego typu tkanin jest Fez, będące także stolicą przemysłu garbarskiego Maroka. Na stoiskach znajdziecie pledy, koce, chusty, narzuty, dżelaby a nawet dywany czy kilimy wyprodukowane dzięki tej roślinie przystosowanej do życia w warunkach pozbawionych dużych ilości wody. Tkaniny z włókien agawy są bardzo wytrzymałe. W Maroku znajdziecie je pod nazwą Sabra (ang. sabra silk). Materiał ten określa się także jako jedwab kaktusowy. W strukturze, materiał ten jest bardzo podobny do jedwabiu. Jest tak samo miękki i odporny. Źródło zdjęcia: the-sustainable-fashion-collective 8. Kolorowane szkło Kolorowe szkło to przede wszystkim zestawy do podawania herbaty, składające się z imbryka oraz malutkich kolorowych szklaneczek (małe, bo marokańczycy piją bardzo intensywną i słodką herbatę zaparzaną z liśćmi mięty i wieloma innymi przyprawami). Cały proces jej polewania jest ceremoniałem, więc trudno, żeby wlać całą zawartość od razu do dużej szklanki. Herbatę polewa się z jak największej wysokości, żeby cały trunek się spienił. Uważajcie! ta herbata jest naprawdę słodka – dużo bardziej słodka niż indyjskie Masala Chai podawane z mlekiem i przyprawami. Na marokańskich bazarach możecie znaleźć mnóstwo rodzajów kolorowych szklaneczek do picia herbaty. Autor zdjęcia: Jeremy Salmon 9. Wyroby skórzane Skórzane wyroby znajdziecie na targowiskach zwanych El Kebir. Maroko słynie ze skórzanego rękodzieła. Obróbka skóry to jedna z najstarszych tradycji marokańskich. Rzemieślnicy wykorzystują w swojej pracy wiekowe metody, których tajemnice pozostają w rodzinie i przechodzą z pokolenia na pokolenie. Marokańczycy wykorzystują do barwienia wyłącznie naturalne pracy różnią się w zależności od regionu: Marrakesz – wyroby haftowane są kolorowymi nitkami i cienkimi paskami skóry zwanymi filali Fez – skórę farbuje się często na zielono lub czerwono i przyozdabia ją złoceniami. Mówi się, że to właśnie tutaj znaleźć można najwyższej jakości skórzane wyroby, ze względu na długa tradycje garbowania i farbienia sięgającą XIII wieku. Gdy zdecydujesz się odwiedzić Fez na pewno warto wybrać się do największej garbarni w mieście, zwanej Chouara Rabat – tutaj rzemieślnicy są fachowcami jeśli chodzi o wytłaczanie w skórze Na marokańskich targach znajdziecie między innymi tego rodzaju skórzane wyroby: skórzane pufygalanterię, tj. skórzane torebki i walizki, portfele, paski i wiele innychmarokańskie babouche, czyli tradycyjne płaskie kapcie, ze spiczastym zakończeniem Gdy będziecie w Fez warto wybrać się do największej w mieście garbiarni zwanej Chouara. Garbiarnia wypełniona jest ogromnymi glinianymi naczyniami wypełnionymi barwnikami. Stąd wyroby skórzane eksportuje się na cały zdjęcia: Heather Phillips 10. Berberyjskie kosze do chleba Te kosze berberyjskie były pierwotnie używane do przechowywania płaskich tradycyjnych chlebów Khobs i ryżu. Są najczęściej wyplatane z trawy morskiej. Niekiedy wykańcza się je ozdabiając resztkami wełny. Ponieważ jest to zadziwiająco delikatna technika, wykonanie jednego koszyka może trwać nawet kilka dni! Kosze wyplata się z także z włókien liści palmy iglastej, które występują w Afryce i na Madagaskarze. Materiał pozyskany w ten sposób nazywa się rafią. Drzewo rafii składa się z wielolistnych, podłużnych gałęzi. Same gałęzie potrafią sięgać do 18 metrów. Rafia materiałem biodegradowalnym, a Berberowie bardzo chętnie uprawiają ją ze względu na wszechstronne zastosowanie. Plemiona berberyjskie na południu Maroka dekorują w sposób bardziej ekspresyjny. Jest on odmienny od tradycyjnego stylu arabskiego – na pewno bardziej kolorowy i żywy. Styl ten charakteryzuje się plemiennym wyglądem, geometrycznymi wzorami i wieloma kombinacjami kolorów. Żaden z koszy nie jest dokładnie taki sam, więc możesz mieć pewność, że Twoja pamiątka z Maroko będzie należała do tych jedynych w swoim rodzaju! Minimalistycznie dekorowane kosze na pieczywo to piękna użytkowa pamiątka jaką warto przywieźć z Maroko. Autor zdjęcia: Alex Proimos … Tunezja słynie z przepysznych, świeżych i soczystych owoców, aromatach przypraw, ale też i naturalnych kosmetyków. Wielu z nich nie kupimy w miejscach skierowanych do turystów, znajdziemy je w tradycyjnych sklepach, w których zaopatrują się Tunezyjki. Tunezja | Stopy panny młodej ozdobione misternymi ażurowymi wzorami (Maureen's feet by Hiral Henna na licencji CC BY Khol Khol to arabski proszek do malowania oczu. Dzięki niemu spojrzenie jest zmysłowe i tajemnicze. Oprócz aspektów wizualnych, khol ma też działanie pielęgnujące dzięki zawartym w nim ziołom. Jest to idealny kosmetyk dla kobiet, u których występują reakcje alergiczne po kosmetykach mających w składzie domieszki np. ołowiu czy rtęci. Jeśli nie malujemy kresek wokół oczu to i tak warto zastanowić się nad zakupem tego kosmetyku. Khol doskonale sprawdza się przy zapaleniu spojówek albo jęczmieniu. Henna Co to właściwie jest henna? Jest to naturalny barwnik wytwarzany z liści i pędów lawsonii bezbronnej (Lawsonia intermis). Spacerując ulicami Tunisu czy Sousse nieraz zostaniemy zaczepieni przez kobiety oferujące zrobienie oryginalnych wzorów henną. Proszek rozrobiony z wodą nakładany jest na dłonie albo stopy. W Tunezji hennę używa się już od 5 tys. lat. Hennę stosuje się też do przyciemniania brwi, rzęs i włosów dzięki czemu są bardziej błyszczące. Henną nazywa się też wieczór panieński. Siostry, kuzynki i koleżanki ozdabiają dłonie i stopy panny młodej misternymi ażurowymi wzorami. Hennę kupimy na każdym bazarze czy sklepie z pamiątkami, w proszku albo w tubce. Olejek jaśminowy Jednym ze wspaniałych kosmetyków wytwarzanych w Tunezji jest olejek jaśminowy. Powstaje on z kwiatów i jest jednym z najdroższych olejków. Nie warto więc oszczędzać podczas jego zakupu; te tańsze na pewno mają domieszki wody albo innych olejków. Zastosowanie olejku jaśminowego jest niezwykle szerokie. Stosuje się go do pielęgnacji skóry i włosów (odżywia i regeneruje), kąpieli, masażu czy w celach zapachowych. Tunezja | Olejek jaśminowy (Pure Jasmine Oil Absolute Perfume - All Natural Aromatherapy Essential Oil ~ Bridal Perfume by Naomi King na licencji CC BY Olejek bergamotowy Olejek bergamotowy pozyskiwany jest ze skórek pomarańczy bergamota. Często dodaje się go do perfum, mydeł czy herbat. W sprzedaży dostępny jest też w czystej postaci. Można go wówczas dodawać do kąpieli czy sauny. Nie poleca się go wcierać bezpośrednio na bergamotowy działa: uspokajająco, antydepresyjnie, tonizująco i antyseptycznie. Kąpiel z domieszką tego olejku z pewnością będzie niezwykle przyjemna i przypomni nam chwile spędzone w Tunezji. Olej z czarnuszki Kolejnym olejkiem, który kupimy w Tunezji jest olejek z czarnuszki, nazywany eliksirem młodości. Wygładza zmarszczki, a także uelastycznia i wygładza skórę twarzy. Olejek ten doskonale wpływa też na trądzik oraz łuszczycę. Można go stosować na skórę głowy: niweluje łupież i ogranicza wypadanie włosów. Tunezja | Kosmetyki, o które tak zabiegamy, Tunezyjki mają na wyciągnięcie ręki (Tunisia-2722 - Woman wearing a Sefseri by Dennis Jarvis na licencji CC BY-SA Perfumy w kostce Dość nietypowym kosmetykiem, który może być miłym upominkiem dla najbliższych są perfumy w kostce. W 100% naturalne, niezawierające alkoholu. Utrzymują się na ciele nawet cały dzień. Z uwagi na niewielki kształt i wagę (około 20g) można mieć ją zawsze przy sobie. Intensywny zapach może przeszkadzać niektórym paniom, ale i tak warto ją zakupić. Można włożyć ją np. do szuflady z bielizną albo do szafy. Przy każdym otwieraniu uwalniać się będzie zapach lawendy, jaśminu, piżma lub ambre (mieszanka kako i wanilii). Kostkę można też pokruszyć i wymieszać z balsamem do ciała albo mydłem w płynie. Tunezja | Nigella damascena, czyli czarnuszka damasceńska, z której wytwarza się olejek (Nigella damascena by Carl Lewis na licencji CC BY Cię również Waluta Francji (Euro) W 2002r. Francja, jako jedno z państw należących do Unii Europejskiej, zastąpiła dotychczasową walutę, franka... Pamiątki z MeksykuBędąc w Meksyku nie zapomnijmy zaopatrzyć się w pamiątki! Bazary, sklepy i uliczne stoiska wprost pękają w szwach... Pamiątki z HolandiiCzas pobytu w Holandii dobiega końca, pora więc zaopatrzyć się w pamiątki. Co oprócz wspaniałych wspomnień i zdjęć... Zakupy i ceny w DubajuDubaj uważany jest często za raj dla miłośników zakupów. Taką opinię tworzy mnogość placówek handlowych (od bazarów... Waluta Niemiec (Euro)Wielu z nas pamięta jeszcze niemiecką markę – walutę obowiązującą w Niemczech do końca 2001 r. Marki były symbolem...

jakie kosmetyki przywieźć z egiptu