Prezes był szczery? Od wtorkowego popołudnia PiS dwoi się i troi, jak wytłumaczyć słowa szefa partii. - Nic nie powiedział - oświadczył Jarosław Kaczyński, opuszczając trybuny honorowe
PiS planuje mocne uderzenie w PO. Słowa Kaczyńskiego o "ryżym Tusku" to nie przypadek. PiS planuje mocne uderzenie w PO. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas konferencji
Lena Kolarska-Bobińska (PO) o wyborcach PIS : „Tradycyjny i twardy elektorat tej partii jest bardziej wiejski, małomiasteczkowy i mniej wykształcony. Cały czas oczekujemy, że te 30 proc. wiernego, modlącego się, przywiązanego, kochającego Jarosława elektoratu odsunie się od PiS”. 19 Mar 2023 06:51:37
Nie. Ty niesłusznie upraszczasz „to ci źli głosujący na PiS nam tak szkodzą”. A prawda jest taka ze 95% narodu zasługuje na jebanie. 50% w ogole nie chodzi na wybory. Jebac ich. Niech PiS ich ciśnie. Z pozostałych 50% z tego… 30% wprost głosuje na PiS. Jebac ich. Niech PiS ich ciśnie. 5-12% sympatyzuje z konfederacja. Jebac ich.
. Tematem rozmowy była niedawna wizyta Jarosława Kaczyńskiego w Sochaczewie. W internecie opublikowano nagranie, na którym widać przygotowania do tego wydarzenia. Mianowicie: ćwiczono okrzyk "Jarosław!", który miał paść w trakcie wejścia prezesa PiS do sali. Ta sytuacja okazała się dla Bogusława Chraboty, naczelnego "Rzeczpospolitej" uzasadnieniem do porównania wyborców PiS do ludzi wielbiących Kim Dzong Una, dyktatora z Korei Północnej. "Ja widziałem lepsze wykonanie. Np. jak Kim Dzong Un wychodzi na scenę gdzieś tam w Pjongjangu, to oni są bardziej zdyscyplinowani i bardziej entuzjastyczni" - powiedział. Jego słowa nie spodobały się nawet Andrzejowi Morozowskiemu z TVN24, który powiedział: "Za surowo". W programie brała udizał również Agata Szczęśniak z portalu która także nie była zachwycona wypowiedzią Chraboty. "Nie będę w ten sposób rozmawiała o wyborcach PiS-u, zwłaszcza, że są różne grupy wśród wyborców PiS-u" - oświadczyła. Porównanie zwolenników PiS do "zwolenników" Kim Dzong Una - osobliwe, najdelikatniej rzecz ujmując. — Michał Wróblewski (@wroblewski_m) June 9, 2022 Źródło: TVN 24,
Press J to jump to the feed. Press question mark to learn the rest of the keyboard shortcutsFound the internet! level 1are we going back to 2010?level 1To się w głowie nie mieś 1Dzieńki, potwór bez rozumu by się zrobiłlevel 1Someone to translate the meme? What that's means?level 2brain of Law & Justice voterlevel 1Why did you crop PiS voter off?About CommunityThe official English language subreddit for Poland and Polish news. Questions get answered, recommendations get recommended, and - you know - things get done.
Wyborcy PiS wpuścili nas do swojego świata. Wbrew stereotypom ten świat nie jest możliwy do zdefiniowania poprzez nazwy województw, czy regionów. To mapa emocji, wiary i frustracji. Układa się z nich taka opowieść: zanim przyszedł PiS byliśmy rozbici, samotni i porzuceni. Po trzech latach rządów PiS jesteśmy zwarci i zjednoczeni jak nigdy dotąd. I nie pozwolimy się już rozdzielić. Sprawdziliśmy, co, jak i dlaczego, połączyło różne historie w jedną opowieść. „Miasto powiatowe, Zachodniopomorskie. Blok. Duży pokój. Telewizor podkręcony na „głośno”. W TVP Info materiał o Donaldzie Tusku. ” – Widzicie go? – pyta nas Zbych. Źródło: Newsweek_redakcja_zrodlo
To najsmutniejsze badanie, jakie zrobiliśmy. Tylko 2 proc. wyborców PO uważa, że można się dogadać z wyborcami PiS, z kolei 88 proc. uważa ich za niebezpiecznych. Zaledwie 4 proc. elektoratu PiS uważa wyborców PO za uczciwych, za to trzy czwarte twierdzi, że są ForumPogłębiający się od lat podział na dwa bloki partyjno-ideologiczne uniemożliwia konsensus w jakiejkolwiek sprawie. I nie będzie lepiej. Bo wyborcy jednej strony nie tylko uważają, że “ci drudzy” się mylą. Uznają ich także za ludzi złych, niebezpiecznych, samolubnych, nieuczciwych, którym nie zależy na są wyniki naszego badania, przeprowadzonego na panelu Ariadna tuż przed wyborami parlamentarnymi. Inspiracją był sondaż przeprowadzony przez amerykański portal Axios. Okazuje się, że nawet Amerykanie, od wieków wybierający między dwoma konkurującymi partiami, nie są tak podzieleni jak Polacy spod sztandarów PiS i sondaże wywracają wszystko do góry nogami. Migalski zdradza szczegółyWyborcy PO o elektoracie PiSZacznijmy od wyborców Koalicji Obywatelskiej i ich przekonań na temat rodaków głosujących na Zjednoczoną Prawicę. Uznają ich za konfliktowych (93 proc.), samolubnych (89 proc.), niebezpiecznych (88 proc.), uprzedzonych i chciwych (po 83 proc.). W dodatku wyborcy PO uważają, że głosujący na PiS są skorumpowani (76 proc.) i źli (74 proc.). Wirtualna Polska Źródło: Wirtualna Polska, fot: AriadnaWymieniliśmy też zestaw cech pozytywnych, pytając wyborców PO czy pasują one do elektoratu PiS. Najwyższy wynik zyskał przymiotnik wykształceni - wskazało go 12 proc. badanych deklarujących się jako wyborcy PO. 52 proc. uznało, że nie pasuje on do elektoratu PiS. 65 proc. wyborców PO nie nazwałoby głosujących na PiS patriotami, a 75 proc. nie uważa, że zależy im na Polsce. 81 proc. wyborców PO nie uważa, że głosujący na PiS są przyzwoici, 82 proc. - uczciwi, 88 proc. - godni zaufania, aż 90 proc., że można się z nimi PiS o głosujących na POOpinie wyborców Prawa i Sprawiedliwości na temat głosujących na Platformę Obywatelską wcale nie są lepsze. Trzy czwarte uważa, że są chciwi, konfliktowi (po 75 proc.), samolubni i skorumpowani (po 74 proc.). Kolejne miejsca zajęły takie epitety jak uprzedzeni (64 proc.), niebezpieczni (59 proc.) i źli (57 proc.). Wirtualna Polska Źródło: Wirtualna Polska, fot: AriadnaStosowane przez część polityków i publicystów jako epitet “młodzi, wykształceni, z dużych ośrodków” chyba na tyle wbiło się w głosy wyborców PiS, że aż 27 proc. z nich uważa elektorat PO za wykształcony (33 proc. uważa, że to określenie nie pasuje). Dalej jest już gorzej. 9 proc. wyborców PiS uważa, że z “tymi drugimi” można się dogadać, a 8 proc., że zależy im na Polsce, są patriotami i są mądrzy. 6 proc. uważa, że są przyzwoici, 5 proc. - godni zaufania, a 4 proc. - ślubAmerykanie z Axios zapytali też o konkretną sytuację życiową: jak byś się poczuł/a, gdyby ktoś z twojej najbliższej rodziny związał się z osobą o przeciwnych poglądach. My powtórzyliśmy to pytanie. I znowu okazało się, że Polacy są mniej tolerancyjni od Amerykanów, uważanych przecież za społeczeństwo skrajnie podzielone na dwa obozy polityczne. Wirtualna Polska Źródło: Wirtualna Polska, fot: Ariadna40 proc. wyborców PO przyznało, że miałoby w takiej sytuacji negatywne odczucia. 60 proc. stwierdziło, że nie miałoby to dla nich większego znaczenia. 0 proc. badanych stwierdziło, że miałoby pozytywne odczucia. Wirtualna Polska Źródło: Wirtualna Polska, fot: AriadnaNieco lepiej w tej kwestii wypadają wyborcy PiS. “Tylko” 23 proc. miałoby negatywne odczucia, gdyby członek ich rodziny związał się z wyborcą PO. Dla trzech czwartych nie miałoby to znaczenia. “Aż” 2 proc. byłoby społeczeństwoWnioski z tego badania są smutne - politykom udało się podzielić społeczeństwo. A właściwie sporą jego część, bo w wyborach do Sejmu w 2015 r. na obie partie głosowało 9 373 161 osób, czyli ponad 61 proc. wszystkich, którzy poszli do atakowanie przeciwników nie tylko przez krytykę ich programów, ale też ich jako ludzi, przyniosło skutek. Należący do obu bloków już nie tylko nie widzą szansy na porozumienie. No bo jak dogadać się z kimś, kto nie jest patriotą i nie zależy mu na Polsce, za to jest uprzedzony, nieuczciwy i samolubny?Dla polityków taki stan rzeczy jest wygodny - nie ma zagrożenia, że wyborcy uciekną im do przeciwników. Do wygrywania wyborów wystarczy tylko zmobilizować swoich (oczywiście straszeniem “innymi”). Ale dla społeczeństwa obywatelskiego to dramat. Bo dyskusja o dobru wspólnym najlepiej sprzyja jego pomnażaniu i rozwojowi. Obecnie tę umiejętność, jako społeczeństwo, utraciliśmy. Oby nie na Trzeba zaznaczyć, że badanie takich kwestii w internecie skrzywia obraz, jest jak analiza wpisów pod tekstami - wyrażają się osoby najbardziej emocjonalne - mówi dr hab. Jarosław Flis z Instytutu Dziennikarstwa, Mediów i Komunikacji Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Ale regularne badania potwierdzają, że znaczące części elektoratów mają złe zdanie o sobie nawzajem. Ale podobnie duże części mają zdanie dobre - WP przekonuje, że w interesie partii jest dbanie o stonowany przekaz, który nie nakręca negatywnych emocji. - Ci, którzy chcą wygrać wybory muszą uświadamiać sobie, że niezależnie jak dużo jest tych, którzy mają bardzo ostre opinie, wyniki wyborów ustalają ci ze środka. Oni są w stanie zmienić zdanie pod wpływem kampanii, w wielu krajach sprawa wyniku wyborczego do końca wisi na włosku. Wygrywa nie za sprawą tych, którzy nienawidzą drugich. Jeśli partia opiera się na nich, to może przegrać wybory i powinna to wiedzieć. Wykrzyczenie złości nie jest w polityce skuteczną metodą - dodaje metodologiczna: Badanie dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna. Próba ogólnopolska licząca N=1040 osób w wieku od 18 lat wzwyż. Struktura próby dobrana wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Metoda: CAWI. Termin realizacji: 24 – 27 września 2019 jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
memy o wyborcach pis